Jak co roku, 4 października nasz chór parafialny wziął udział w uroczystym nabożeństwie Transitus, obchodzonym w każdej franciszkańskiej świątyni.

Nabożeństwo to jest pamiątką śmierci św. Franciszka z Asyżu. Samo słowo transitus w języku łacińskim oznacza przejście, symboliczną drogę z ziemi do Nieba. Relacje z tego wydarzenia znane są z dzieł św. Bonawentury i bł. Tomasza z Celano, XIII-wiecznych hagiografów św. Franciszka.

„Gdy więc zbliżała się godzina jego przejścia do Pana, polecił zwołać do siebie wszystkich braci tam mieszkających i pocieszając ich smutnych z powodu jego śmierci (…), z ojcowskim uczuciem zachęcił ich do miłowania Boga. Długo mówił o cierpliwości i ubóstwie, a także o zachowaniu wierności wobec świętego Kościoła Rzymskiego, kładąc ponad wszystko troskę o zachowanie Ewangelii (…). Ponadto dodał: «Żegnajcie, wszyscy synowie, w bojaźni Bożej trwajcie zawsze. A ponieważ zbliża się pokusa i udręczenie, szczęśliwi, którzy wytrwają w tym, co rozpoczęli. Ja zaś pośpieszam do Boga, którego w łasce polecam was wszystkich». Skończywszy to słodkie napomnienie, rozkazał mąż Boży najdroższy, aby przyniesiono mu księgę Ewangelii i prosił, by mu czytano Ewangelię według świętego Jana rozpoczynając od słów: »Było to przed świętem Paschy«.”

Św. Bonawentura, Życiorys większy, rozdz. XIV, 5-6, na podstawie: Modlitwy i zwyczaje oo. Bernardynów, Kalwaria Zebrzydowska 1987

Teksty wykonywanych podczas nabożeństwa śpiewów przybliżają ostatnie godziny ziemskiego życia Biedaczyny z Asyżu. Nabożeństwo rozpoczął wspólny śpiew pieśni Niezrównany blask świętości. Ojciec Gwardian przywitał zebranych wiernych, a następnie zaśpiewaliśmy hymn nieszporny Już ziemię okrył nocy cień, poprzedzający opis śmierci św. Franciszka.

Punktem kulminacyjnym był śpiew Psalmu 142 Głośno wołam do Pana, którym modlił się św. Franciszek na łożu śmierci. Po odśpiewaniu psalmu, w kościele zgasły światła, a dzwony kościelne zaczęły bić, symbolizując tym moment narodzin św. Franciszka dla nieba.

Wszystkim śpiewom towarzyszył akompaniament organów, a wraz z nami śpiewali ojcowie, bracia oraz licznie zgromadzeni wierni. Na koniec ucałowaliśmy relikwie Świętego, którymi uprzednio pobłogosławił nas Ojciec Gwardian.

Transitus to wyjątkowa uroczystość dla czerniakowskiej parafii, a co za tym idzie również dla naszej chóralnej wspólnoty, która dołożyła wszelkich starań, aby uczcić to święto śpiewem przepełnionym modlitwą.