Lipnica Murowana to małe miasteczko położone w paśmie gór karpackich niedaleko Bochni. Właśnie tam mieszkali Anna i Grzegorz, skromni i pobożni ludzie, którym urodził się syn, Szymon. Dziś jest jednym z bardziej znanych świętych, związanym z krakowskim klasztorem Bernardynów. 18 lipca obchodzimy jego wspomnienie w Kościele katolickim.

Jak mówią liczne źródła, Szymon, urodzony ok.1420 roku, był chłopcem prostolinijnym, dobrym i cnotliwym. Ponadto był bardzo zdolnym i pilnym uczniem, toteż w swoim czasie rodzice posłali go na studia do krakowskiej akademii. Prawdopodobnie, w okresie nauk miał możliwość poznać takie osobistości jak Władysław z Gielniowa czy Jan z Dukli (obecni święci bernardyńscy).

Także w czasie pobytu w Krakowie, miał sposobność poznać i słuchać samego Jana Kapistrana, kaznodziei i założyciela klasztoru Zakonu Braci Mniejszych pod wezwaniem św. Bernardyna ze Sieny( i dlatego ta wspólnota franciszkańska nazywana jest popularnie bernardynami). Młody Szymon przerwał studia i wybrał życie zakonne.

Przez całe życie był bardzo aktywny w posłudze kapłańskiej. Nade wszystko kochał cnoty wypływające z duchowości franciszkańskiej, a więc pokorę, ubóstwo, prostotę, surowość życia i jednoczesną radość w służbie Bogu i ludziom. Jako zakonnik był wzorem posłuszeństwa, umartwiał i pościł bardziej od innych współbraci. Podczas gdy ci upominali go, że zanadto się umartwia, podobno mawiał wskazując na grób: „ Tu ono dosyć odpocznie, teraz zaś niech zarabia na nagrody niebieskie”.

Zdając się na Bożą Opatrzność, powędrował do Rzymu, bez żadnych pieniędzy ani bagażu. Gdy tam dotarł, otrzymał papieskie błogosławieństwo, a następnie ruszył do Jerozolimy, by móc modlić się tam, gdzie swymi stopami ślady znaczył sam Zbawiciel. Po podróży wrócił do Krakowa umocniony i jeszcze chętniej oddawał się rozważaniom o Bożej Miłości w ciszy własnej celi.

W latach, kiedy w Krakowie wybuchła epidemia dżumy, Szymon z Lipnicy wraz innymi braćmi ochoczo pomagał cierpiącym i chorym. W końcu także sam zachorował, zaś po 6 dniach choroby zmarł. Było to 18 lipca 1482 roku.

Krótko po jego śmierci, modlono się za jego wstawiennictwem i odnotowywano cudowne uzdrowienia z zarazy. Od tamtej pory pielgrzymi modlą się przy jego grobie prosząc go o ratunek w chorobach. Także studenci proszą go o pomoc w nauce. Cuda i łaski były tak liczne , że już w 1685 roku, uznano Szymona z Lipnicy za błogosławionego. Jego kanonizacja natomiast miała miejsce 3 czerwca 2007 roku, w czasie pontyfikatu Benedykta XVI.

Jego relikwie znajdują się w kościele oo. Bernardynów w Krakowie.