W dniach 12-14 marca 2021 r, Grupa Biblijna “Słowo Życia” oraz nasz Chór zorganizowały pod opieką o. Arnolda, Biblijne Dni Skupienia. Przypadające w wielkopostny weekend spotkanie było okazją do refleksji nad własną duchowością.

 

Podczas dni skupienia wysłuchaliśmy konferencji przygotowanych przez ojca Arnolda, opiekuna Grupy Biblijnej. Był to czas wspólnej modlitwy, wzajemnego słuchania, dyskusji oraz okazja do spotkania, zwyczajnego bycia razem.  Mogliśmy także spróbować swoich sił we wspólnym śpiewie wielogłosowym. Dla niektórych uczestników była to pierwsza okazja do bycia ” chórzystą”.

Podsumowaniem cyklu spotkań była wspólna Eucharystia oraz adoracja Najświętszego Sakramentu. Poniżej publikujemy treść rozważań przygotowanych przez członków Grupy Biblijnej, którzy na codzień podczas swoich regularnych spotkań pochylają się nad Słowem Bożym i rozważają je, by jeszcze lepiej je poznać i w zgodzie z nim odnaleźć się w codzienności.

 

Ojcze nasz…

Panie Jezu Chryste! Dziękujemy Ci, że jesteś z nami! Zapraszasz nas do wspólnej
modlitwy, abyśmy mogli spotkać się z Tobą. Jeszcze bardziej Cię poznać i uwielbić.
Przychodzimy dziś z ufnością ofiarując Ci siebie, abyś nas dotykał, umacniał i
przemieniał, dla jeszcze lepszego naśladowania Ciebie.
Odsłoń przed nami Twoją obecność, niech jasność Twego oblicza ukazuje nam
prawdę i nasze postawy jakie przyjmujemy na drodze podążania za Tobą.
Będziemy rozważać moment sądu Pana naszego Jezusa Chrystusa przed Piłatem i
całym ludem. Staniemy przed Bogiem tak, jak wszyscy Ci, którzy byli świadkami
owego wydarzenia. Dziś, ten sam moment sądu trwa teraz.

Bliskość Jezusa
Żywy jest Pan Bóg Izraela przed którym stoję (1 Krl 17, 1)
lub
Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować. A żołnierze uplótłszy
koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem
purpurowym. Potem podchodzili do Niego i mówili: «Witaj, Królu
Żydowski!» I policzkowali Go. A Piłat ponownie wyszedł na zewnątrz i
przemówił do nich: «Oto wyprowadzam Go do was na zewnątrz, abyście
poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy» Jezus więc wyszedł na
zewnątrz, w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do
nich: «Oto Człowiek» (J 19, 1-5)
Wznieś oczy ku Bogu. Spójrz na Jego postawę, ciało poranione, dla wyszydzenia
okryte szatą z purpury, opuszczone ramiona, zakrwawioną głowę w koronie
cierniowej i wzrok skupiony. Opluty, wyśmiany, poniżony, cichy… Pozwala się
związać i prowadzić bez oporów. Poddaje Ci swoją bezbronną miłość. Twarz Jego
choć przeszyta bólem, pozostaje niezmiennie spokojna, jakby z przekonaniem
mówiła: jeszcze to zrozumiesz, jeszcze będziemy razem, to wszystko dla Ciebie!

Tłum
Gdy Go ujrzeli arcykapłani i słudzy, zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!» «My
mamy Prawo, a według Prawa powinien On umrzeć, bo sam siebie uczynił
Synem Bożym». (J 19, 6,7b)
Krzyczę w rozdrażnieniu razem z tłumem. Nie mogę znieść tej milczącej ciszy, bez
odpowiedzi! Coś mi tu nie pasuje, może bym się pokłócił? Wygarnął co trzeba,
dodał kilka uwag, dowodów na swoją rację i jeszcze tylko cięta riposta, kilka
argumentów i jestem górą! Przecież logika nakazuje, a wiedza potwierdza. Jest
winny!
Chciałbym poznać prawdę, doświadczyć miłości i pokoju, ale na moich zasadach.
Nie słucham Boga, skoro nic nie mówi. Nie chce ze mną rozmawiać.
Ale mam tą nieposkromioną zdolność nieustannego gadulstwa, że zmuszam Boga
do milczenia. Kiedy odnawiam w sobie ciszę, Jezus mówi.

Piłat
Rzekł więc Piłat do Niego: «Nie chcesz mówić ze mną? Czy nie wiesz, że
mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzą Ciebie ukrzyżować?» Jezus
odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie
dano z góry. (J 19, 10-11a)
Mam tę władzę, jest nią wolność wyboru dana mi przez Boga. Wolność, aby pójść
za swoim pragnieniem, swoim własnym ja, przekonaniem, wiedzą lub wpatrywać
się w Chrystusa, śledzić Jego poczynania i krok po kroku upodabniać się do Niego.
Dzięki Jego łasce i pełnej ufności współpracy. To nic niemożliwego, to dzieło
wytrwałości. Chciałbym podnieść drugiego człowieka, umocnić, wesprzeć go w
trudnościach, chciałbym go ocalić kiedy wymaga tego sytuacja… Ale tego nie
robię. Pozostaje w ukryciu, nie wychylam się, może inni? Czy to na pewno coś
zmieni? Waham się i w końcu odchodzę, nie robiąc nic, bez poznania Prawdy.

Maryja
Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim
sercu. (Łk 2,15-19) W cichości i uniżeniu, zasłuchana w Słowo Boga, przyjmuje
je i wypełnia posłannictwo, rodząc najpiękniejszy Owoc. Zawierzyła jedynej
Prawdzie, podążała wskazaną Drogą i zachowała Życie. Od poczęcia, aż do śmierci
Syna, zawsze wierna.
Nie waham się pójść za Chrystusem razem z Maryją. Ona mnie przygotowuje,
trzyma za rękę kiedy wątpię, umacnia w słabości i w swoim łonie, kształtuje na
wzór Syna swego Jezusa Chrystusa. Razem odczytujemy Jego wolę, dzięki danemu
Słowu. Łaska chwili, to gdzie teraz jestem, jest czasem przebywania z Bogiem. Nie
ma lepszego momentu by uniżyć się przed Nim, jest tylko teraz. A Maryja mnie
tego uczy, by nie tracić ani chwili z Bogiem, wybiegając w przyszłość lub
pozostając w przeszłości. Czas z Nim jest tylko teraz, jest to czas spokojny.
Choćby burza na zewnątrz szalała, choćby tłum krzyczał, idziemy razem za
Chrystusem.

Ojcze mój, co robiłem do tej pory? Jaka była moja postawa…? (pauza)
Co robię teraz? Widzę potrzebę zmiany, chciałbym coś zrobić. Mimo dobrych
zamiarów pozostaję w tym samym miejscu. Nieudolnie, nieśmiało, wciąż niewiele
rozumiejąc. 20, 40, 60 Wielki Post w moim życiu, czy to coś w ogóle zmienia? Z
nadzieją zaczynam kolejny raz, już nie sam, już nie własnymi siłami, ale jest ze
mną Chrystus i Maryja. On jest w stanie dokonać we mnie przemiany. On i tylko
On, jeśli Mu pozwolę, zaufam, dam się poprowadzić. Jeśli uwierzę.
A zatem, Jezu, co powinienem teraz dla Ciebie zrobić?

Wolność, którą mam i decyzje podejmowane w świetle wiary, mogą zmienić całe
moje życie. Proszę o tę wiarę, która poprowadzi mnie ku Tobie Ojcze. Nadzieję,
która nie pozwoli zaprzestać starań i nieskończoną miłość, abym wszystko
powierzał w ręce jedynej Bożej Miłości.
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

 

 

Przygotowania do adoracji